Nikt nie widzi Twojej bielizny — a jednak to od niej zaczyna się każda stylizacja i, nie ma co ukrywać, każdy dobry nastrój. Kolor, który nosisz pod ubraniem, potrafi zmienić sposób, w jaki idziesz przez dzień. Oto przewodnik po odcieniach Hera.

Czerń — zmysłowa klasyka

Czarna koronka to mała czarna wśród bielizny: pasuje każdej karnacji, wysmukla sylwetkę i nigdy nie wychodzi z mody. W dzień jest elegancka i dyskretna, wieczorem — bez wysiłku uwodzicielska. Jeśli masz mieć w szufladzie tylko jeden komplet, niech to będzie Black Lace. Więcej o czarnej koronce piszemy w osobnym wpisie: Czarna koronka — ponadczasowa klasyka.

Pudrowy róż — czuła subtelność

Róż w wydaniu Hera nie jest cukierkowy — jest pudrowy, miękki, kobiecy. Komplety takie jak Pink Lotus czy Pink Sugar pięknie ocieplają jasną karnację i romantycznie kontrastują ze śniadą. To kolor na dni, kiedy chcesz być dla siebie delikatna.

Intensywny róż — odwaga w wydaniu Barbie

Komplet Barbie to róż, który nie prosi o uwagę — po prostu ją ma. Idealny, gdy potrzebujesz zastrzyku pewności siebie: na ważny dzień, wieczorne wyjście albo poniedziałek, który wymaga wzmocnienia.

Turkus — świeżość, której się nie spodziewasz

Turkusowa koronka to wybór dla kobiet, które lubią zaskakiwać. Turquoise Breeze ożywia każdą karnację — szczególnie pięknie wygląda latem, przy opalonej skórze. To kolor wakacyjnej lekkości, dostępny przez cały rok.

Zasada jest jedna: wybierz kolor, w którym uśmiechasz się do lustra.

Kolor a okazja

  • Na co dzień, pod jasne ubrania — pudrowy róż jest dyskretniejszy pod bielą niż czysta biel.
  • Na wieczór — czerń lub intensywny róż; koronka robi wrażenie sama z siebie.
  • Na prezent dla siebie — ten kolor, którego jeszcze nie masz. Serio.
Wskazówka Hera: kupując pierwszy komplet, wybierz czerń. Kupując drugi — kolor, który wydaje Ci się „zbyt odważny". To właśnie on najczęściej staje się ulubionym.